Haniu...Czy w niebie jest dużo wolnego czasu...?
Mam nadzieję, że jest.
Tyle obowiązków ostatnio...tu na ziemi.
Tak mało czasu na relaks.
Choć może w niebie też pracujecie na cały etat, pomagając nam tu na dole;-)?
W sumie, to i nadgodziny możecie pykać, bo tyle problemów mamy wieczorami,
MY-ziemscy nieszczęśnicy.
TEMATYCZNIE
Archiwum bloga
czwartek, 8 kwietnia 2010
blog comments powered by Disqus

