Aniołowie są bardzo zapracowani - mają więcej roboty, nawet ci na rencie. Gdyby nie to, to by nas diabli wzięli!

Ks. Jan Twardowski

piątek, 22 stycznia 2010

Anioły i miłość romantyczna.

Miłość - miłość na walizce, a w tej walizce mnóstwo ciuchów, które zawsze można wyprać, wymienić na nowe, zszyć, połatać...te dziurawe skarpetki.
Z walizką zawsze można wyjść, gdy w przedziale życia zrobi się za gorąco.

Anioły - pióra na plastiku, reklama firmy ochroniarskiej Juwentus, zakurzone figurki na wystawie fabryki kiczu, reklama Red Bulla, wystarczy wypić i też się będzie aniołem.

W tej formie miłośc i anioły idealnie do siebie pasują. Nie będą ze sobą walczyć o popularność, jadą na tym samym wózku.

W dzieciństwie:

Anioł - niewidzialny przyjaciel, któremu ufam, którego pokornie słucham, wierząc, że pochodzi od Doskonałości.

Miłość - czyste, naiwne emocje, nie splamione, pełne wdzięku.

W tej formie stanowią jedność.Przygotowują się do walki. By być gotowym, gdy nadejdzie Dorosłość.

czwartek, 21 stycznia 2010

... bo w życiu Anioły się "wydarzają"

W sytuacjach groźnego niebezpieczeństwa, w obliczu choroby (naszej lub bliskiej osoby) zwracamy się najczęściej do "innego wymiaru". Ta transcendentna siła daje wtedy o sobie znać na wiele sposobów.

Odczuwamy impuls, zaczynają się dziać wokół nas rzeczy, które nadają wszystkiemu sens, zapala nas iskra, która rzuca światło na to, co wydaje się nieosiągalne dla naszych oczu.

Czujemy się wolni.

środa, 20 stycznia 2010

Od czegoś trzeba zacząć...

Drodzy

od czegoś trzeba zacząć...
Na pewno każdy z Was kiedyś

podarował,
otrzymał,
znalazł,
widział

Anioła

drewnianego,
metalowego,
porcelanowego,
wełnianego,

Anioł istnieje zatem w naszym życiu materialnym.
Cieszymy się widząc te małe Drobiazgi.
Drobiazgowość to jednak nie jest domena Nieba.
Dla Aniołów nastał zatem czas kryzysu.
Anielskość została zawężona do sentymentalnych, umilonych form, powiązanych ze światem dzieci, form mało ważnych.

Popkultura, reklama, pozbawiła te Boskie Istoty pracy - która opiera się głównie na towarzyszeniu człowiekowi w jego drodze życia, na inspirowaniu.
Kryzys gopspodarczy dopadł również Niebo.

Chciałabym otworzyć Czytelnikom oczy duszy, na ten Ostatni z ostatnich świat.Byśmy wspólnie spróbowali usłyszeć trzepot anielskich skrzydeł.Byśmy znaleźli w oku piórko, które podrażni je do łez..Łza oczyści z pyłu, byśmy widzieli świat takim, jakim jest naprawdę.

W domu elfa



Zapleć rzęsy w śnie głębokim,
Podaj dłoń Przewodnikowi,
Ujrzysz błogie Tam widoki,
Ludzie jacyś tacy Nowi.

Patrz ostrożnie i z daleka,
Stąpaj tylko kiedyś pewien,
Szczęście długo tam nie czeka,
A wybrany jesteś Jeden.

Miej przy sobie kartkę białą,
Pióro wieczne rozpisane,
Kiedy ujrzysz Postać Białą,
Nanieś to co powiedziane.

I ogarnie Ciebie spokój,
Szukać już nie będziesz w ciele,
W domu Elfa jest Twój Pokój,
Smutku radość, łez wesele.

Serce twoje pić przestanie
Ale dusza łaknąć zacznie,
Tu jest Twoje spoczywanie,
Życie było ...

18 czerwca 2009