Aniołowie są bardzo zapracowani - mają więcej roboty, nawet ci na rencie. Gdyby nie to, to by nas diabli wzięli!

Ks. Jan Twardowski

piątek, 21 maja 2010

W sklepie z butami sprzedają freemaker'y?


Założyłam wysokie czerwone szpilki.
Powinno być OK.
Wyglądam w nich seksownie i  chyba tak się czuję.Chyba.
Pytanie tylko - ile km na nich przejdę jednorazowo.
Stopa nienaturalnie wygięta błaga o litość.
W krzyżu coś łupie.

Czy nie wygodniej byłoby w trampkach, gdyby nawet związać je sznurówkami ze sobą?
Jedna noga z drugą przecież się dogada.




W szpilkach obie wyginają się na różne strony.
Zgubienie buta w szynie tramwajowej jest bardzo prawdopodobne.

I co z tego, że jestem w zasięgu wzroku męża, kiedy je nałożę.
W trampkach, mnie nie dostrzega?
Ciężko mu skierować głowę niżej - tak już ma.

W dniu ślubu miałam na sobie niskie białe baletki, ale to było w dniu ślubu.
Po 3 latach małżeństwa pozostają mi tylko szpilki....i to na jakiś czas.
Bo kiedy wpadnę w dziurę zrobię jak w  reklamie Mentosa
i powiem " mentos, the freshmaker", albo "freemaker".
blog comments powered by Disqus